S-Sky o nagraniu "Pokochaj siebie"

30 11.-0001

To naprawdę fascynujące w jaki sposób ono na oddziałuje podświadomość - byłem zupełnie w innym świecie. Co mnie najbardziej zaskoczyło - miałem telefon tuż obok łóżka i w ogóle nie słyszałem jak dzwonił, po seansie znowu zadzwonił i spostrzegłem, że już wcześniej kolega próbował się do mnie dodzwonić. Po nagraniu czuję się inaczej, nie da się tego opisać, ale jest to bardzo przyjemne uczucie.

Facebook